Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cooking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cooking. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 23 grudnia 2010
poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Zoofia vs Cat
Jak każdy, rozsądny mieszkaniec Częstochowy, który miał taką możliwość, ewakuowałem się na weekend z miasta, zostawiając je na pastwę upałów i pielgrzymów. Dlatego nie mogłem się podzielić radosną nowiną:
MAM KURĘ!!!
Udało się w piątek, trzynastego, pod filharmonią. Sorry, Pussycat ale teraz będzie nas troje, plus Kot, oczywiście. Kura ma na imię Zoofia (czyt.: zoofija), ale lubi jak ją nazywam Das Modell Dreiundzwanzig, pozowała do sesji zdjęciowej dla kurawakcji.pl. Planuję ją zabrać na wieś, ale na razie szuka swojego miejsca i oswaja się z kotem:
MAM KURĘ!!!
Udało się w piątek, trzynastego, pod filharmonią. Sorry, Pussycat ale teraz będzie nas troje, plus Kot, oczywiście. Kura ma na imię Zoofia (czyt.: zoofija), ale lubi jak ją nazywam Das Modell Dreiundzwanzig, pozowała do sesji zdjęciowej dla kurawakcji.pl. Planuję ją zabrać na wieś, ale na razie szuka swojego miejsca i oswaja się z kotem:
sobota, 7 sierpnia 2010
Cooking With Cat
Od dwóch dni jestem w sieci, yupi i yes, yes, yes.
Dziś kulinarnie. Na youtubie, można znaleźć różne pokazy gotowania, ale na kanał z kuchnią japońską, prowadzony przez francuskiego pudla Francisa, i panią z Japonii, po prostu musicie zajrzeć.
Starsza pani wykonuje wszystkie instrukcję pudla, mówiącego po angielsku. Pani emituje dźwięki po japońsku więc podejrzewam, że to zaawansowany robot kuchenny.
Same potrawy, ślinka leci, kochana pani redaktor i ja, szczególnie tęsknie spoglądamy na Okonomiyaki. ITADAKIMASU!
Dziś kulinarnie. Na youtubie, można znaleźć różne pokazy gotowania, ale na kanał z kuchnią japońską, prowadzony przez francuskiego pudla Francisa, i panią z Japonii, po prostu musicie zajrzeć.
Starsza pani wykonuje wszystkie instrukcję pudla, mówiącego po angielsku. Pani emituje dźwięki po japońsku więc podejrzewam, że to zaawansowany robot kuchenny.
Same potrawy, ślinka leci, kochana pani redaktor i ja, szczególnie tęsknie spoglądamy na Okonomiyaki. ITADAKIMASU!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
